***

Uwielbiam próbować nowych rzeczy, zwłaszcza na wyjeździe, bo wtedy takie doznania zostają w mojej pamięci najdłużej. Dlatego podczas zeszłotygodniowego wypadu do Islandii (o którym więcej tutaj) z ogromnym entuzjazmem podeszłam do pomysłu zjedzenia czegoś najbardziej lokalnego na tej wyspie.

***

Naszą przygodę zaczęliśmy w supermarkecie, gdzie po długiej wędrówce wzdłuż lodówek pewien uprzejmy Islandczyk nie tylko pomógł nam upolować wieloryba, ale z zaangażowaniem powiedział jak należy go zrobić. Polecił nam zjeść go na krwisto po lekkim podsmażeniu – my zrobiliśmy to lepiej 😀

***

Mięso wieloryba można zastąpić wołowiną – ma podobną strukturę

stek z wieloryba

1.Rozbij mięso drewnianym młotkiem.

2.Dopraw po obu stronach tymiankiem oraz solą i pieprzem (możesz doprawione mięso pozostawić w lodówce na noc, macerując w mleku).

whale steak

3.Podsmaż z obu stron na maśle klarowanym lub oleju (ja smażyłam ok 1,5 min każdą ze stron).

whale steak

4.Podsmaż cebulkę.

5.Następnie przełóż mięso i cebulkę do garnka, podlej niewielką ilością wody (możesz dodać także wino lub tylko wino), dodaj ziele angielskie oraz liść laurowy.

whale meat

6.Duś tak długo, aż uznasz że jest odpowiednio miękkie (jeśli lubisz krwiste mięso, zajmie Ci to ok 15 minut, dla tych którzy lubią rozpływające się mięso może to potrwać nawet 1 godzinę, w zależności od tego jakiej grubości są steki).

***

whale steak

Smacznego!